sobota, 19 marca 2016

Studio 2

Witam wszystkich, tak wiem zawaliłam miałam dać trzy posty ale noo... Wyszło tak, że wyjechałam na całe ferie a kiedy przyjechałam odechciało mi się pisać. Kiedy znowu miałam ochotę zachorowałam i znowu mi się odechciało ... Tak to moje wytłumaczenie :D



Więc nie przedłużając to moje zdjęcia.


Trochę brudne lustro no ale to w końcu lustro czarownicy. Robienie zdjęć przedmiotom nie jest takie proste i przyjemne jak na początku myślałam. Ale efekty końcowe są naprawdę zadowalające.
 To zdjęcie nie ma żadnego ukrytego znaczenia jeśliby ktoś się pytał. Globus użyty został jedynie jako dekoracja, dodatkowy element i nic więcej :D

 Oraz zdjęcie przedstawiające figurkę dzieci jadących dorożką.  Na pierwszy plan rzuca się koń, zaś za nim są dzieci. Ostrość skupiłam na koni by uchwycić szybkość figurki. 

Wyszło mi? Napiszcie w komentarzach. Dziękuje za uwagę i jeszcze raz przepraszam za zwłokę z napisanie postu. 

środa, 17 lutego 2016

STUDIO 1

Zgodnie z obietnicą pierwsze zdjęcia dodaje dzisiaj, nie jestem pewna czy dam rade jutro ponieważ niespodziewanie dzisiaj dostałam informacje, że wyjeżdżam jutro do trójmiasta.
Postaram się dodać je z rana czy ewentualnie jeszcze dzisiaj, wywiążę się z obietnicy. 

Zostawiając to i zabierając się za sesję zdjęciową, była to pierwsza taka, taka inna że tak to ujmę. Zazwyczaj fotografuje przedmioty lub coś co jest lekkie i przyjemnie.  Tu także było przyjemnie i wesoło ale praca z drugim człowiekiem to zupełnie co innego, kosztuje nas to czas, cierpliwość, zrozumienie, kompromis i wiele innych... Chciałabym powiedzieć że nic nie zmieniałam w zdjęciach ani w żaden sposób ich nie przerabiałam.

Modelką moją była koleżanka z klasy Ola, dziękuje jej za współprace i mile spędzone chwile w studio, było naprawdę przyjemnie. 

Oto zdjęcia zapraszam


Zdjęcie to kojarzy mi się z motylem który chce się wzbić w powietrze i rozpościera swoje piękne skrzydła. Skrzydła te przedstawia właśnie owa sukienka.


Coś w stylu  Marilyn Monroe? Podmuch wiatru unosi zwiewną sukienkę oraz blond włosy dziewczyny, ta zaś delikatnie próbuje zapanować nad całą sytuacją.


Uważam to za udany błąd, lecz czy błąd może być udany? jak widać tak. Chciałam zakryć krzesełko, okropne i brzydkie, stworzyłam więc kompozycje udaną nieprawdaż? pozbyłam się krzesełka lecz uzyskałam efekt lewitacji? chyba tak to mogę nazwać.  Na drodze można napotkać wiele nieprzyjemności ale warto przeć do przodu bo może uzyskamy naprawdę ciekawy efekt.


Zmieniając tło uzyskaliśmy całkowity obraz tej samej osoby. Użycie wiatru nadało ciekawy efekt  unoszących się włosów. Zmiana oświetlenia to wszystko nadało temu zdjęciu tego czegoś...


Kiedy opadamy z sił, brak pomysłów nas dobija i coś co chwile nie pasuje możemy rzucić wszystko lub zaryzykować i z niczego zrobić coś, coś co ma większy przekaz nad którym wystarczy się zastanowić.


Te zdjęcie jest jednym z moich ulubionych, za każdym razem kiedy je widzę dostrzegam co innego. Jest typem zdjęć melancholicznych.

___________________________________________________________

Dziękuje za Sesje.
Przypominam o komentowaniu :D
No to do następnego.


poniedziałek, 15 lutego 2016

Na szybko

Witam~
Jestem, jestem nie zapomniałam o blogu :D Przepraszam za wstawianie postów w kratkę Ale! teraz przez trzy dni nadrobię to! 
Mam w szkole studio, zaczęły się właśnie dla mnie ferie i już mam pierwsze zdjęcia. Przez to że nie mam jak ich wstawić wszystko opisane dokładnie będzie w jutrzejszym poście. 
Notka pisana na telefonie. Wybaczcie mi błędy :*

niedziela, 20 grudnia 2015

Światło

Witam witam i o zdrowie pytam. Wiem wiem nie było mnie długo znowu, bardzo i to bardzo przepraszam.
Zaczynajmy więc.

Nazwa światło i o co może chodzić każdy się domyśla. Tak, chodzi o zwyczajne światło... jednak nie. Światło nigdy nie  jest zwyczajne i zawsze ma jakieś znaczenie lub przesłanie. Światłem można manipulować lub jak kto woli bawić się nim. Mogłabym pisać definicje, jak to działa, powstaje, poco to komu? Nie jestem Wikipedia... na zajęciach stwierdziłam że chciałabym zobaczyć jak to jest rysować światłem. Nie samowita zabawa a jeśli ktoś Ci pomaga staje się ona jeszcze przyjemniejsza. Oto zdjęcia które zrobiłam razem z koleżankami które mi pozowały.

 Dziewczyny tworzące wzorki na spontanie. Pierwsze próby i niewiadome.


 Miłość wokół nas na na nana na na. Niedługo święta ta miłość będzie nam potrzebna i to bardzo.


Śliczne zdjęcia w spaniałym towarzystwie. Życie staje się jaśniejsze hahaha
Zdjęcia w pełni robione samodzielnie zajęły więcej czasu ale było warto się pomęczyć. Oceńcie sami.



 Nieskończoność ze światła. Nieskończone źródło światła. Ja podałam dwie wersje ktoś ma pomysł na kolejne? napiszcie w komentarzu :3 


 Spirala wszędzie! hahaha polecam mange Uzumaki kto czytał ten wie o co chodzi. Zachęcam do przeczytania i odkrycia tej małej tajemnicy.

Czy to okno? Czy to dom? Czy to kwadrat? Nie! to matematyka ;-; tak naprawdę to nadal światło.


Proszę o komentarze.
Wesołych świetlistych świąt.

sobota, 14 listopada 2015

Warsztaty




Witajcie! :D Wiem Wiem dawno nic nie było, Przepraszam. Posty będę dodawać jak coś będzie się działo i czasami jak mnie najdzie. To nie jest jeszcze pewne tylko takie przemyślenie. Wracając do tematu "Warsztaty,, ostatnimi czasy byłam na warsztatach Ustka za Fasadą. Świetnie się bawiłam, poznałam nowych ludzi i co ważne nauczyła się tam czegoś. Zwiedziłam wspaniałe miejsca i robiłam zdjęcia! :D




Pierwsze zdjęcia mam z opuszczonego domu, chodź to nie było nasze pierwsze wyjście w miasto. Do końca nie wiem czy był opuszczony ale łatwiej go tak nazwać. Na ścianach na parterze były malowidła małych dzieci, kolorowymi kredkami narysowane kwiatki, słonko i tym podobne. rysunki były wykonane różową i niebieską kredką. Na piętrze podpisy ludzi i to co można znaleźć najczęściej w takich domach.






 Kolejne miejsce to LOT stary i opuszczony hotel. Jest on naprawdę ogromny, no w końcu to hotel. Zwiedziliśmy go raczej całego, zajęło nam to cały dzień ale było warto. Niesamowite wspomnienia nie opuszczą mnie długo. Kolega nagadał mi głupstw, kiedy byliśmy w pobliżu miejsca gdzie żył człowiek z psem, oczywiście my o tym nie wiedzieliśmy. Pies zaczął szczekać myślałam że dostane zawału.   Zdjęć mam więcej ale wybrałam kilka...
 Zapraszam do kolegi  

 Nie zapomnijcie komentować :D 
Jest to motywujące i pomocne 
Do następnego :*

piątek, 16 października 2015

Wydmy

Niedawno w naszej szkole była wycieczka integracyjna. Wszystkie klasy pierwsze brały w niej udział.  Po dotarciu na miejsce okazało się, że główna droga jest zablokowana, musieliśmy iść przez las.  Był piękny mieliśmy niepowtarzalną okazję iść na około i zwiedzić więcej niż inni ludzie.  Zaczęły sypać się zdjęcia, to do szkoły przez nauczycieli, to przez telefon na snap'a, instagrama i tym podobne.  Kiedy wyszliśmy z lasu zrobiliśmy chwilowy postój.
Potem na wydmy. Było ciężko ale tylko na początku, potem jakoś się przyzwyczaiłam.


Pod koniec wydm przechodziliśmy przez ścieżkę otoczoną pięknymi drzewami. Korony tworzyły sufit a pnie ściany.


Kiedy wyszliśmy z tego cudownego miejsca,  skierowaliśmy się na plażę.



Ścieżka prowadząca przez las do latarni morskiej i piękne widoki, zapierające dech w piersiach.


Na końcu pojechaliśmy na ognisko klasowe.

  (Oto ja dobry człowiek)
Do następnego ;D
Nie zapomnijcie komentować.

środa, 14 października 2015

Pierwsze Wyjście

Zdjęcia z pierwszego wyjścia w plener.

No tak ten pierwszy raz, niezapomniane chwile. W czasie lekcji wyszliśmy do pobliskiego parku, mieliśmy uwiecznić jesień. Było to ciężkie, jesieni jeszcze jako takiej nie było widać.  Liście jeszcze zielone, kwiatki rosły w najlepsze ale stawiliśmy temu czoła.

 Pierwsze spadające liście z drzew są urocze, tak się śpieszą by rozpocząć jesień.  

 Zdjęcie z zaskoczenia? zawsze spoko :D 

Mrrr Obsypana liściami. Taka zabawa w liściach, pamiętacie z dzieciństwa?

Hymmm ILUMINATI?

Do następnego :*
Nie zapomnijcie komentować.